Szary człowiek ucieka, czyli „Ostatnie rozdanie” Wiesława Myśliwskiego

Myśląc o najnowszej książce W. Myśliwskiego doszłam do wniosku, że jest to pozycja, do której nie potrafię i nie chcę zachęcać nikogo. Jest to ten rodzaj literatury, po którą trzeba chcieć sięgnąć samemu, na przykład w ramach sprawdzania, komu swego czasu przyznano nagrody „Nike”. Myśliwski jest bowiem laureatem dwóch z nich: za książki „Traktat o…